Męskie odreagowanie w stylu slow active

Wielokrotnie podkreślałem w poprzednich wpisach, że styl slow nie oznacza braku aktywności. Daliśmy temu dowód organizując trekkingową całodniową wycieczkę w męskim gronie. Każdy z nas wyciął sobie cały piątkowy dzień ze swoich codziennych stresujących zawodowych aktywności. Daliśmy sobie samym i sobie na wzajem czas na męską przygodę w dzikim lesie.

kaładka na rz.Długiej wejście na bagna

Wybraliśmy do eskapady obrzeża wojskowego poligonu pod Ossowem. Miejscowość ta związana jest zresztą mocnym wydarzeniem z historią walki zbrojnej Polski 1920 r. – jako pierwsza bitwa, która przyniosła porażkę Armii Czerwonej w bitwie o Warszawę. Obecnie znajduję się tam cmentarz i pomnik upamiętniający te wydarzenia. A dookoła wspaniałe i bardzo różnorodne lasy, które być może pamiętają tamte zmagania polskich żołnierzy. I właśnie w takich bojowych nastrojach ruszyliśmy szukać przygody.

jedna z wielu przeszkód jeden z wielu leśnych widoków

Towarzyszyło nam wspaniałe jesienne słońce, mimo że temperatura ledwo wygrywała z zerem stopni i często przy gruncie widzieliśmy oszronione rośliny. Drogą wyjeżdżoną przez kłady dotarliśmy nad rozlewisko rzeczki Długiej. Tam po paru godzinach utknęliśmy na bagiennych wysepkach otoczeni rozlewającymi się wszędzie dopływami. Po długich penetracjach ścieżek wydeptanych przez łosie i obudzonym talencie tropicielskim jednego z przyjaciół wyrwaliśmy się z okrążenia, przy niewielkich stratach własnych (zabłocone i prawie nie utopione buty :)). Potem czas na odtworzenie gotowości bojowej (gorący biwakowy posiłek) i kolejne działania penetrująco-zwiadowcze aż do zmroku (wędrówka po kolejnych częściach różnorodnego lasu).

Polecam wszystkim facetom taką męską wyprawę. Można pogadać, pożartować i nieźle się zmęczyć,  a jednocześnie znaleźć czas w niedoczasie codzienności na proste męskie spotkanie, które owocuje wewnętrznym wzmocnieniem. A pewnie i żony zaraz wyczują pozytywną odmianę 🙂

Ten wpis został opublikowany w kategorii Slow-impresje i oznaczony tagami , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *